Powered By Blogger

24/03/2026

Black&Right!

  Na pozór jest czasem trudno. Znów ty byłaś w centrum uwagi, moja Niedoskonałości. Lecz ważne jest dla mnie to, byśmy byli w tym razem. Nierozłączni. Wiesz, to co nas spotyka, to jest po prostu życie, nie zawsze kolorowe. Szarość codzienności, czerń kolejnych niepowodzeń - to wszystko jest przyszyte jak guzik do naszego życia. Lecz te guziki są potrzebne, by odpowiedni strój prawidłowo na nas leżał. 

  Doświadczenia nas kształtują, budują oraz doskonalą nasz charakter. Tak jest prawidłowo, tak ma być - zatem niech to się ziści. Trzeba robić swoje, walczyć o siebie, ale ważne jest, by to z pokorą czynić. Mówię o tym przede wszystkim w moją stronę. Tak jest prawidłowo - by nikomu krzywdy nie wyrządzić. Dobro jest cenniejsze od rozgoryczenia. Warto, byśmy o tym pamiętali.

23/03/2026

Radość - to jest dar!

     Żyjemy w świecie zabieganym, zagmatwanym. Nasze dni mają smak porannej kawy, zachłyśniemy się nadmiarem... braku czasu. Służbowy outfit, elegancja, a na tym ślad jak po strumieniu kawy - "nie mam czasu!", "nie mogę teraz!". Spotkanie ze znajomymi, tak w przelocie, uśmiechy wciśnięte między kęsy i łyk picia. Coś tam wtrąci klakson między słowa, odgłos kroków biegnącego do autobusu też swoją kwestię wplecie. Zauważ, Człowiecze!...

     W tym zawirowaniu, są bicia wielu serc, echo śmiechu, błyski oczu wpatrzonych dwoje. Szczęście, które tak łatwo utracić, lecz radość na chwilę daje nam moc do działania. Radość jest darem dla nas - jest też tym, czym możemy dzielić się z drugim człowiekiem. Radość motywuje, radość nas ubogaca i sprawia, że stajemy się jeszcze piękniejsi. Szczęście jest nam potrzebne - życzę wszystkim, by towarzyszyło nam każdego dnia. Ciesz się drobiazgami, a one połączone utworzą widoczną cząstkę naszego życia. Tylko spójrz! Jest dobrze.

12/03/2026

Aluminiowy romans KW ze Stadlerem.

   Dziś została podpisana umowa między Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego a firmą Stadler Polska. Na wielkopolskich szlakach kolejowych pojawi się dziesięć sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych FLIRT trzeciej generacji. Będą miały dziesięcioro drzwi dwustrumieniowych na każdą stronę składu. Co ważne dla mnie - niskopodłogowość pociągów umożliwi bezproblemowe podróżowanie nim na wózku inwalidzkim. Pociągi będą pięcioczłonowe, co wpływa na ich dużą pojemność pasażerską, a konstrukcja pudła będzie wykonana z aluminium. Efektem tego jest bardzo niska masa własna składu i mały nacisk osi na tor. 

   Zamówienie podstawowe na dziesięć pojazdów zapewni ciągłość oferty przewozowej i podniesie jej standard. Jeżeli Władze Województwa znajdą środki finansowe i zdecydują się na zakup kolejnych dziesięciu FLIRT-ów, w ramach opcji zamówienia, wówczas zostaną wycofane z eksploatacji stare jednostki trakcyjne serii EN57. Niskopodłogowe pociągi Stadlera zaczną pojawiać się od 2028 roku.


Źródło: 

https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/stadler-i-koleje-wielkopolskie-jest-umowa-na-10-flirtow-127064.html#google_vignette 

(widziany: 12. marca 2026 roku)

07/03/2026

Zaczekam.

    Ktoś ważny dla mnie powiedział mi bardzo istotną rzecz. Że szukam na siłę i że powinienem poczekać, trochę odpuścić. Rzeczywiście - za bardzo chcę, za bardzo szukam. Jest tak, ponieważ się boję. Boję się, że powtórzy się sytuacja sprzed dziesięciu / piętnastu lat. Brak pracy, niepewność frustruje, niemniej nie jest to usprawiedliwienie, czy argument ku gorączkowemu poszukiwaniu. Trzeba czasu, niech to samo chwilę podziała. 

     Każdy z nas potrzebuje być kimś dla kogoś ważnym, jednocześnie pragniemy mieć w drugim człowieku oparcie. Na tym polega sens naszego życia - by dzielić się cząstką siebie z tymi, którzy są obok nas. Tworzymy relacje, odpowiadamy za siebie i innych - naszych rodziców, rodzeństwo, przyjaciół. Nigdy nie jesteśmy sami na tym świecie, zawsze ktoś pojawi się na naszej życiowej drodze. Tylko czy zechcemy spojrzeć w oczy, uśmiechnąć się i sprawić, by czyiś dzień stał się lepszy?... 

28/02/2026

Lekarskie wróżby, życiowe zaprzeczenie.

  Obciąć mu nogi - i tak nie będzie chodził! Nigdy nic nie powie! To tylko dwa zdania - wyrocznie z tych, które usłyszeli rodzice dziecka mającego liczne wady rozwojowe. Wygląd - nienachalny... mała kulka, krótkie wyroby nożnopodobne i slalom - gigant ze skoliozy. Rozwój trwał, etapy motoryczne postępowały po sobie. Nie do końca opanowana została przez tegoż osobnika umiejętność dwunożnego chodzenia. W "trybie awaryjnym" - owszem. 

Niemowa śpiewa, nawija jak najęta. Myśli, analizuje, czuje, oddycha (pełną piersią) oraz cieszy się życiem. Wszystko dzięki miłości rodzicielskiej, cierpliwości i zaangażowaniu rodziców w wychowanie syna. Nieoceniona jest też pomoc rodzeństwa, wzajemna miłość. 

  Dzięki tym ludziom chce ta istota być potrzebna i dąży do tego, by się rozwijać. Stąd też ukończone studia, dodatkowo dwa kierunki w zakresie studiów podyplomowych, na bieżąco realizowany jest trzeci kierunek. Żyć się chce! Działać też! Zatem niestrudzenie szukam, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne. Wierzę, że się powiedzie - z Bożą pomocą.

Wszystko w toku!

     Chcę i wiem, że potrafię. Nie dam się złamać, będę nadal szukał, działał! Ważne jest, by nie tracić ducha, bo najgorszą rzeczą, jaką można zrobić, to poddać się. Dążę do postawionego sobie celu, ten moment za jakiś czas pojawi się realnie. Tym celem jest znalezienie pracy, bycie zatrudnionym, pomoc ludziom.

Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami!

    Życzę Wam, drodzy Czytelnicy, byście nigdy nie stracili zapału do działania. Nieustannie wierzcie w swoje możliwości. Chciejmy dzielić się z ludźmi tym, co jest w nas najlepsze oraz najpiękniejsze - dobrem, życzliwością, a także wzajemną pamięcią o drugim człowieku.

20/02/2026

Niska podłoga nabiera kształtów!

   Mam na myśli hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) produkcji nowosądeckiego Newagu. Pociągi zostały zamówione przez spółkę PKP - InterCity. Skład ESD 162 (najprawdoppdobniej: elektryczno - spalinowy, dalekobieżny) jest niskopodłogowy. Klaruje się zatem realna dostępność dalekobieżnej kolei względem osób z niepełnosprawnością, osób starszych, mających istotne problemy w poruszaniu się i matek z dziećmi we wózkach. Ponadto skorzystają z tego ułatwienia rowerzyści. 

Te jednostki trakcyjne będą sześcioczłonowe - w tym jeden człon będzie napędowym modułem dieselowskim. Obecnie trwa montaż pierwszego składu, który rozpocznie testy w maju bieżącego roku. Premierowy kurs z pasażerami planowany jest od pierwszego kwartału 2027 roku. Naturalnie, w międzyczasie będzie trwać dostawa kolejnych jednostek wspomnianej serii. Komplet 35 sztuk powinien pojawić się w drugim kwartale 2029 roku.


Źródło:

https://kurier-kolejowy.pl/aktualnosci/50033/hybrydowy-impuls-dla-pkp-intercity-zaprezentowany.html (stan na 20. lutego 2026 r.) 

19/02/2026

Zawód: pedagog specjalny

 ... jestem pełen wiary, że zdobędę pracę. 

W gąszczu odmów szukam zajęcia, które choć w części będzie pasowało do charakteru mojego wykształcenia. Praca z młodzieżą, wsłuchiwanie się w ich wypowiedzi, podążanie za ich sposobem postrzegania otaczającego nas świata - jest moją pasją. Fascynuje mnie człowiek, jego funkcjonowanie w grupie, zależności społeczne, rozwój psychomotoryczny i intelektualny. 

Dlaczego nikt nie chce mi w pełni dać możliwości wspierania, rozumienia i dostrzegania oczekiwań ludzi? Dlaczego tworzy się mur, którego nie mogę przebić?! Chcę działać, chcę dzielić się swoim doświadczeniem, jakie daje mi fakt bycia osobą z niepełnosprawnością ruchową. Chcę być potrzebny; wiem, że byłbym w stanie czerpać z relacji, wymiany myśli. Uczyłbym się - i jednocześnie nauczał. Jest wiele do zrobienia! Tylko pozwólcie mi, proszę, działać w aspekcie zawodowym.

06/02/2026

ICD... życie!

     Mam skoliozę (M41.8), stopy końsko - szpotawe (Q66.0) oraz... chęć do życia. Oznaczenia biorą się z kryteriów diagnostycznych ICD-11. Pod tymi sygnaturami kryje się człowiek - istota, która czuje, ma swoje podstawowe potrzeby życiowe (fizjologia, chęć odpoczynku, odczuwanie głodu, sytości), które są niezbędne do przetrwania. Dalej - te surowe, twarde symbole, po prostu wyklikane na komputerze i wydrukowane w dokumentacji medycznej, tworzą obraz cech tej osoby. I co?

    Ukończenie szkoły podstawowej, dobrego liceum, ukończenie studiów magisterskich i dwóch pełnych "podyplomówek", kończenie kolejnej, certyfikat językowy. Uzyskanie prawa jazdy i kupno własnego samochodu. Pracowałem przez osiem lat we fundacji, która pomagała przy dofinansowaniach z PFRON, prowadziłem też szkolenia z języka niemieckiego oraz szkolenia komputerowe. Osiem lat istotnego doświadczenia, nabycie nowych umiejętności. Czas pracy we fundacji minął wraz z końcem listopada 2025 roku. Nagle sterta dokumentów aplikacyjnych grubości solidnej encyklopedii powszechnej, klikanie w klawiaturę na portalach do poszukiwania pracy. Aaa, i jeszcze wydane około 15 tysięcy złotych na wspomnianą wcześniej edukację, czyli zdobycie wykształcenia wyższego. Mnie trudno złamać i nawet nie chcę się nad sobą użalać, nie w tym rzecz! Walczyć będę, ponieważ jestem zmotywowany i mam o kogo - o siebie! 

Historia zatoczyła koło, znów jestem bez pracy, ale usilnie jej poszukuję, jestem gotów na nowe wyzwania. Niemniej dopóki będzie trwało mentalne skamienienie, sztywne trzymanie się ram wyobrażania sobie niepełnosprawności przez społeczeństwo, to wtedy nic się nie zmieni. "Przecież on / ona nie da rady!", "Zrobi sobie lub komuś krzywdę!", "Co on może wiedzieć, przecież jeździ na wózku / jest niewidomy?". A pedagogika specjalna swoje szablony podaje. Szkoda, że osoby piastujące określone stanowiska nie uwzględniają, może trochę zapominają, o roli pedagogiki specjalnej. Co zatem osoba z niepełnosprawnością ma robić po skończeniu szkoły średniej czy wyższej?! Kim jest jako pedagog, psycholog?... Postawa decydentów wobec osób z niepełnosprawnościami jest niekiedy zaprzeczeniem wartości, jakimi kieruje się wspomniana nauka.

    W świetle kamer, wśród milionów widzów, pięknie się mówi o walce z wykluczeniem społecznym, zawodowym. O otwartym rynku pracy, o równych szansach. A prawda jest inna! Nie chcę generalizować, na pewno są wśród nas osoby z orzeczeniami, które bez problemu znalazły pracę i wykonują satysfakcjonujące zajęcia. Na pewno są też tacy, którzy mogą jednym zdaniem storpedować moją wypowiedź. Tak, liczę się z tym. Jednakże jest to jedno z wielu moich doświadczeń życiowych. Tak naprawdę rzadko kiedy jest praca dla osób z niepełnosprawnościami, która dotyczyłaby wyższych stanowisk - dyrektorów, prezesów, menedżerów. Dlaczego? A no dlatego, że często takie osoby nie są odbierane jako atrakcyjne wizualnie, nie będą "twarzą marki", nie będą reprezentatywne. Swoim wyglądem nie będą zachęcały, czy tworzyły sieci kontaktów w firmie handlowej, ubezpieczeniowej. Niepełnosprawność jest niechciana, jest nieatrakcyjna. Mentalność wielu ludzi też jest schorowana, "zakatarzona" i nie czuje tego, że osoba z niepełnosprawnością też może mieć mózg Einsteina (w przenośni oczywiście), też może być analitykiem danych, też może być świetnym psychologiem, adwokatem. Czy na czterech kołach, czy na dwóch nogach - nie ma to znaczenia! 

I co dalej?! Rynek pracy... jest. Ale czy rynek ludzi się zmieni... pytanie retoryczne. A może nie. 🤔😉

Ciąg dalszy [na pewno] nastąpi. 

05/02/2026

Wielkopolska i jej FLIRT-y!

        Informacja się potwierdziła, nikt nie złożył odwołania w przetargu na niskopodłogowe elektryczne zespoły trakcyjne. Na wielkopolskie szlaki wyjedzie dziesięć pociągów, których producentem będzie Stadler. Te pojazdy pozwolą na zwiększenie atrakcyjności oferty przewozowej w aspekcie częstotliwości kursów oraz umożliwią stabilizację parku taborowego spółki Koleje Wielkopolskie, choć bezpośrednio ona nie kupuje omawianych pojazdów.  Realizatorem jest Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Pierwsze FLIRT-y trzeciej generacji pojawią się w 2028 roku, zaś ewentualna opcja będzie uruchamiana maksymalnie po roku od dostarczenia pierwszego pociągu z zamówienia podstawowego. Zatem, krótko mówiąc, zamawiający będzie mógł zgłosić zapotrzebowanie na następne pociągi w ramach umowy maksymalnie w 2029 roku. Szybko zleci ten czas!


Źródło:

https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/stadler-juz-oficjalnie-dostarczy-pociagi-dla-wielkopolski-126571.html [dostęp: 05. lutego 2026 r.]

27/01/2026

Wielkopolska "FLIRT-uje" ze Stadlerem

     Tak, drodzy Państwo, władze Województwa Wielkopolskiego rozstrzygnęły przetarg na dostawę dziesięciu sztuk elektrycznych zespołów trakcyjnych. Pojazdy dostarczy firma Stadler, a będą wywodziły się z rodziny FLIRT 3. To niskopodłogowe pociągi, wyposażone w Wi-Fi, miejsca na wózki inwalidzkie. Jeżeli nie będzie wniosków do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), to pociągi z zamówienia podstawowego miałyby zostać dostarczone do ostatniego dnia września 2029 roku. Niemniej teraz jest okno czasowe na ewentualne skargi producentów, którzy przegrali. Czy zdecydują się na ten krok?, zobaczymy. 

Województwo Wielkopolskie może domówić jeszcze maksymalnie kolejne dziesięć sztuk w ramach tzw. prawa opcji zamówienia. Jeżeli tak się stanie, to będziemy mieli łącznie dwadzieścia sztuk tych lekkich pociągów. Warto zaznaczyć, że pierwsza dziesiątka ma zapewnić stabilność obsługi połączeń, zaś podwojona liczba składów umożliwi w przyszłości (około 2034 roku) wycofać najstarsze jednostki trakcyjne EN57 w wersji zmodernizowanej. Szwajcarski producent deklaruje dostawę pierwszej dziesiątki nowych jednostek w czasie 23 miesięcy. 


Źródło:

https://transinfo.pl/inforail/nowy-klient-stadlera-w-polsce-flirty-pojada-w-barwach-kolejnego-przewoznika/

26/01/2026

Póki jest w nas życie!

     Popełniamy błędy, czasem źle ulokujemy nasze uczucia, czasem pogubimy drogę właściwego działania. Pójdziemy za tym, co nas kusi i czego pragniemy. Po dłuższej chwili orientujemy się, że znaleźliśmy się w pułapce własnych oczekiwań, pragnień. Ranimy bliskie nam osoby, uciekamy w nałogi, czarne momenty zdają się nas przytłaczać. Ot takie błędne koło. Wstyd nas blokuje, nie daje nam szansy na poproszenie o pomoc. 

      Warto spróbować pomyśleć "po co ja to robię?", "dlaczego uciekam w takie płytkie przyjemności?", "dlaczego ranię słowem i zachowaniem ważne dla mnie osoby?, co ja chcę w ten sposób osiągnąć?". Myślę, że trzeba zatrzymać się, zreflektować w porę. Pan Bóg, los, dał nam wielką szansę, powołał nas do życia. Możemy czerpać z otoczenia całymi garściami, sycić się dobrem, gasić pragnienie miłości. Póki jest w nas życie, drogi Czytelniku, nie tylko to fizyczne, ale też mentalne - warto kierować wzrok ku dobru, ku wzajemnej życzliwości. Wina nigdy nie leży po jednej stronie. Wina waży, a waga zawsze ma dwie szalki, na których możemy położyć nasze złe działania i zobaczyć, że ich siła jest niekiedy mniejsza, a czasem... istotniejsza? To, o czym mówię, w całej rozciągłości dotyczy również mnie. Też ponoszę odpowiedzialność za swoje postępowanie, też tę wagę obciążę na swej szali. Niemniej trzeba ten czas dobrze, jak najlepiej wykorzystać. Życie tutaj, w doczesności, mamy naprawdę tylko jedno! A wieczność czeka... od nas zależy - jaka. 

25/01/2026

Mikser w akcji. Czyli NGT6D ex Bonn.

       

   Od drugiej połowy listopada, dokładnie od 26.XI 2025 r., rozpoczął kursy liniowe tramwaj typu NGT6D. Litery oznaczają jego cechy charakterystyczne, tj. tramwaj normalnotorowy (N), przegubowy (G), silnikowy (T), oparty na sześciu osiach (cyfra 6), posiada napęd trójfazowy (D). Według danych, które posiadam, tramwaje były zakupione w ilości 24 sztuk przez poznańskie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Wcześniej były eksploatowane (niektóre nawet do tej pory) przez przewoźnika w Bonn. Do tego niemieckiego miasta wozy przybyły między styczniem a październikiem 1994 roku. Łatwo więc obliczyć ich wiek, mają 32 lata. Są to - paradoksalnie - pojazdy młode.  W Polsce jeszcze wykorzystuje się tramwaje mające ponad pięćdziesiąt lat. Zaliczają się do nich chociażby popularne, polskie "stopiątki", wysokopodłogowe, jednoczłonowe tramwaje jeżdżące najczęściej w składach dwuwagonowych. 

Ale wróćmy do omawianych tramwajów. Piszę ten tekst nie tylko jako pasjonat pojazdów szynowych, ale także jako osoba z niepełnosprawnością ruchową. Dla mnie najważniejszym argumentem przemawiającym za słusznością zakupu używanych tramwajów jest w tym przypadku ich niskopodłogowość. "Wierz mi, że wsiada się do nich naprawdę wygodnie na wózku inwalidzkim" - zapewniał mnie znajomy. Ja jeszcze tym tramwajem nie jechałem - i mam cichą nadzieję, że będzie ku temu okazja. Jest to wóz solidny konstrukcyjnie, cichy wewnątrz i przestronny. Można w nim swobodnie manewrować wózkiem (dotyczy to środkowego członu, bo w nim są miejsca na wózki inwalidzkie lub dziecięce - po jednym na każdy rodzaj). Obecnie po mieście jeździ jedna sztuka, ale na dniach ma wyjechać drugi. Docelowo będzie jeździć liniowo około dwudziestu sztuk - na 24 zakupione. 

   Uważam, że jest to naprawdę dobry, rozsądny zakup. Dwadzieścia cztery sztuki kosztowały niecałe dziesięć milionów złotych. Czyli tyle, ile obecnie kosztuje słownie jeden fabrycznie nowy tramwaj niskopodłogowy! Ponadto dostosowanie "mikserów" do poznańskich warunków będzie i tak relatywnie tanie. Ja tramwaje NGT6D - konkretnie te z Bonn nazywam "mikserami", gdyż dźwięk pojawiający się przy ruszaniu przypomina mi... ten wydobywający się przy obijaniu trzepaczek od miksera o ścianki garnka lub misy. 😆